• Wpisów: 58
  • Średnio co: 32 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 18:44
  • Licznik odwiedzin: 4 759 / 1933 dni
 
bbitchees
 
-to znaczy że pracujesz dla moniki-zapytałam podejrzliwie.
-pracowałem,nie chce robić ci krzywdy,zwłaszcza dlatego że jesteś w porządku.
-ale to ty dzgnołeś heatha nożem?
-tak,ale żałuje.-w jego minie było tyle bólu.
-prawie go zabiłeś-krzyknęłam,a potem najzwyczajniej w świecie zapytałam.-jak masz na imie?
-yy mike.
-a więc mike co teraz zamierzasz?-wbiłam w niego wściekłe spojrzenie.
-pomogę ci.
-w czym?
-zniszczyć monike.
-dlaczego ?
-chyba dlatego że cie polubiłem.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego